d'Artagnan, czyli Charles d'Artagnan de Batz-Castelmore (Castelnau)

Najsłynniejszy bohater powieści A. Dumasa istniał naprawdę, ale...I tu zaczynamy rozszyfrowywać prawdziwe dzieje monsieur d'Artagnana.

pomnik d'Artagnana w Paryżu

    Charles (czyli po naszemu Karol) d'Artagnan de Batz-Castelmore urodził się prawdopodobnie między 1611 a 1615 bądź też w 1623 r. (źródła się różnią, według Dumasa w 1605 r.) jako najmłodsze z 8-ga dzieci Bertranda (III) de Batz-Castelmore i Françoise of Montesquiou d'Artagnan w zamku Castelmore (w Gaskoni, a jakże!). Nazwisko Montesquiou sugeruje koneksje z rodziną tego słynnego teoretyka, autora idei trójpodziału władz. Skoajrzenie skądinąd całkiem trafne, dodajmy.
Miał 4 starszych braci i 3 siostry. Familia owa, choć niewątpliwie błękitnej krwi, nie należała do najbogatszych, jednak ojciec nie zaniedbał edukacji swego najmłodszego potomka. Z domu wyniósł młodzian umiejętność pisania, ba- dobrze radził sobie z ortografią, co w tamtych czasach wcale nie było tak oczywiste (a pamiętacie scenę z 'Czterech muszkieterów',w której d'Artagnan w czasie oblężenia La Rochelle dostaje list ze skargą karczmarza na swoich amigos? Muszkieter 'czyta' go do góry nogami, a nastepnie podaje swemu kompanowi do odczytania tłumacząc, że jest ciemno. Swoją drogą- zabawna scena). zamek w Castelmore

Najważniejsze jednak były z pewnością lekcje fechtunku, do których zapewne młody Gaskończyk garnął się ochoczo. W 1635 r. umiera Bertrand, a kilka lat później młody Karol wyrusza na podbój Paryża, chyba jednak nie na 'płowej chabecie', jak chce tego Dumas, zaopatrzony w 'listy zapowiednie' dla swych krewnych z linii Montesquiou na dworze.

W 1638/40 r. zostaje przyjętyjako kadet, nie do muszkieterów, lecz do gwardii królewskiej pod dowództwem pana des Essarts. Dodajmy jeno, że jeden z jego starszych braci już wcześniej zaciągnął się do gwardii muszkieterskiej, jednak niedługo po tym zmarł (być może w pojedynku?). Inny zaś brat został kapitanem i zarządzał dystryktem pirenejskim przez 40 lat, a przeżył 94 lata!

Od 1640 r. d'Artagnan brał najprawdopodobniej udział w ówczesnych bitwach we Flandrii czy Lotaryngii. Wiemy (no, powiedzmy, że wiemy) natomiast, iż z pierwszego pojedynku wyszedł właściwie bez szwanku, nie licząc słownie jednej dziury w kapeluszu i 3 w mundurze;-). Nasz bohater krzyżował szpady także z gwardzistami kardynała de Richelieu (o jego muszkieterach w innym wątku), a po jednym takim pojedynku miał nawet pomóc powrócić do zdrowia swemu przeciwnikowi, niejakiem Bernajoux, który został później jego przyjacielem- iście dumasowskie losy!

W 1643 r., pół roku po kardynale de Richelieu, umiera Ludwik XIII. Władzę przejmuje królowa-regentka Anna Austriaczka wraz z innym purpurantem- Mazarinim, w imieniu małoletniego Ludwika XIV. W 1644 r.-jak czytamy- d'Artagnan uczestniczył w kampanii przeciw Hiszpanii, w której podobno odznaczył się wielkim męstwem. Równocześnie służył Mazariniemu jako tajny agent, kurier i widocznie musiał wykonywać te czynności całkiem nieźle, skoro kardynał uhonorował go funkcją porucznika regimentu gwardii (jedne źródła podają tu 1647 a inne 1652 r.).
Jednakże w 1646 r. Jego Eminencja rozwiązuje 'muszkieterów'! Oficjalnie z przyczyn finansowych, ale szeptano, że minister poróżnił się z panem de Tréville (względnie de Troisvilles), którego znamy doskonale z powieści. Z pewnością minister obawiał się 'pretorianów', którzy pod dowództwem nielojalnego człowieka mogli być niebezpieczni.

D'Artagnan mimo to służył ministrowi w trudnych dlań latach 'Frondy', był jgo sekretnym kurierem i podążał za swym chlebodawcą nawet wtedy, gdy ten zmuszony został uciec z Paryża. Jak pamiętamy 'Fronda' zakończyła się wiktorią kardynała, który w 1652r. mógł spokojnie powrócić do stolicy i wtedy zapewne oficjalnie i za zgodą regentki Anny nadał Gaskończykowi tytuł 'porucznika gwardii' dnia 15.02 1654r.

7 czerwca tego roku ma miejsce koronacja Ludwika XIV w Reims, a towarzyszy monarsze w tej ceremonii gwardia jako część eskorty pod dowództwem d'Artagnana.

Nasz porucznik prowadzić musiał życie pełne przygód, które miało go zaprowadzić nawet do ... Bastylii, gdzie przebywał 6 tygodnii. Był to jednak krótki epizod w jego karierze. Większość czasu nasz bohater spędzał w boju, dodajmy uczciwie. Został nawet ranny w głowę w jednej z bitew niekończącej się wojny z Habsburgami. W międzyczasie, bo w 1654/5 r. awansował na 'kapitana gwardii'.

Najwyższa pora rzec kilka słów o prywatnym życiu naszego herosa- cały rozdział temu zagadnieniu poświęcił Ludwik Stomma w swej "Miłości francuskiej", ale my zróbmy sobie małe streszczenie. Jak podają źródła, d'Artagnan miał mniej więcej w tym czasie, tj. latach 50.tych XVII w., poślubić bogatą wdowę Annę- Charlottę de Chancelay, baronową de Sainte- Croix, kobietę 35-letnią natenczas. Kontrakt małżeński (czyli powiedzmy, że intercyza) został spisany przez diuka de Gramont i parafowany przez kardynała Mazariniego i Ludwika XIV (co świadczy o wielkiej estymie do naszego szermierza), a ceremonia zaślubin miała miejsce 3.04.1659 r. w kościele Saint-André des Arts de Paris. Małżonkowie zamieszkali w kamienicy (podobno na obecnym skrzyżowaniu ulic Quai de Voltaire i de Bac) na lewym brzegu Sekwany, vis-a-vis Luwru. d'Artagnana pomnik Dom ten został, niestety zniszczony w 1881 r. Pierwszy syn przyszedł na świat w 1660 r., drugi rok później. Niestety pożycie naszej pary nie układało się najszczęśliwiej, gdyż od 1665 r. żyli w separacji, a madame d'Artagnan koniec końców udała się do swych dóbr w Burgundii.A tu świadectwo zgonu z 1.01.1684 madame Charlotte-Anne de Chancelay, baronessy de Sainte-Croix, wdowy po d'Artagnanie.

I nareszcie, po kilku latach niebytu kardynał Mazarini zdecydował się wskrzesić w styczniu 1657 r. kompanię muszkieterów! Dowódcą mianował swego bratanka Filipa Juliena Manciniego przyszłego diuka Nevers (wiecznie nieobecnego i zupełnie niekompetentnego), zaś d'Artagnan został podporucznikiem i faktycznym 'commendantore' gwardii. Odnowieni muszkieterowie w liczbie 150 dusz nosili niebieskie uniformy ze srebrnym krzyżem (jak na filmach) i 3 liliami burbońskimi, mieli konie przybrane w szare kapoty, stąd nazywano ich 'siwymi/szarymi muszkieterami' (heh, szare szeregi, aż chce się rzec...) w przeciwieństwie do późniejszych 'czarnych muszkieterów- nazwa także od wierzchowców. Wyposażeni byli w muszkiet (co nietrudo zgadnąć, dodam tylko, że takie 'widełki' do podtrzymywania tegoż nazywają sie forkietem), rapier i 2 pistolety. Na czele stał kapitan, którym był nominalnie sam Ludwik XIV, oraz porucznik Mancini i ppor., czyli nasz d'Artagnan. Ponadto wymieńmy jeszcze chorążego i 2 sierżantów jako oficerów. Muszkieterowie byli osobistą gwardią króla, jego oczkiem i chlubą, a d'Artagnan miał przywilej przebywania w monarszym towarzystwie niczym jego bodyguard. rzeźba d'Artagnana w Ohio

Z naszym bohaterem wiąże się jedna z najbardziej znanych afer XVII wieku, ktorej bohaterem był nadintendent finansów Mikołaj Fouquet (możemy go kojarzyć z filmu 'Człowiek w żelaznej masce' z R. Chamberlainem w roli głównej albo 'Vatelem' z G. Depardieu- polecam!). Otóż ten oto człowiek został oskarżony o korupcję i zdefraudowanie milionów franków z kasy państwa. Dowody faktycznie były nikłe (a zresztą wtedy takie praktyki monsieura Fouqueta były nagminne), chodziło raczej o odsunięcie go z dworu (co było w interesie J.B. Colberta i jego koterii- zaciekłego wroga). Dodajmy także, że feta sugestywnie oddana w 'Vatelu' miała miejsce naprawdę, a król podobno się po ludzku wściekł, gdyż i zamek Vaux-de-Vicomte i kilkudniowa uczta były tak olśniewające, że przewyższały te wydawane przez Ludwika. Zawiązano więc intrygę, a d'Artagnan miał przyjemność aresztować nadintendenta w 1661 r. w Angers. Następnie towarzyszył mu w podczas przeniesienia do Ambois, Vincennes, aż do Bastylii. Równocześnie trwał proces ministra przed paryskim parlamentem, a Fouquet podobno bronił się świetnie. Wyrok był jednak do przewidzenia i w 1664 r. skazano go na karę pozbawienia wolności. W drodze do więzienia towarzyszył mu, oczywiście- nasz porucznik, aż po Pignerol, gdzie został przekazany Saint-Marsowi (tak, to ten sam od 'żelaznej maski'). Późniejsza legenda sugerowała, że 'więźniem w żelznej masce' miał być właśnie Fouquet.

W 1667 r. d'Artagnan zostaje mianowany (w końcu, bo Mancini zrezygnował) porucznikiem-kapitanem muszkieterów z dochodem 6000 liwrów rocznie. Uroczysta ceremonia wręczenia nominacji przez Króla-Słońce miała miejsce przed Luwrem 22.01 w obecności całej kompanii, a sam zainteresowany uzyskał tytuł "diuka de Castelmore, hrabiego d'Artagnan".
Po tych ceremoniałach przyszedł czas na ponura rzeczywistość, a ta toczyła się pod znakiem wojny, tym razem zwanej 'dewolucyjną', naturalnie z habsburską Hiszpanią (Maria Teresa, żona Ludwika, była córką króla Hiszpanii. Pretekstem do wojny stały się roszczenia o zadośćuczynienie rzekomych strat terytorialnych, jakie miała ona-czyt. Francja- ponieść na okolicznosć tego ożenku). Bądź co bądź muszkieterowie zostali wysłani na front, że się tak wyrażę, do Flandrii, gdzie dzielnie stawali. Wojnę zakończył pokój w Aachen, na mocy którego Francja zatrzymała kilka ziem (Armentieres- właśnie to, gdzie urodziła sie milady de Winter!, Charleroi, Courtrai, Tournai, Douai, Lille).

W 1672 r. król uczynił d'Artagnana gubernatorem Lille. w tym samym czasie wypowiedział wojnę Niderlandom (tj. Holandii, aczkolwiek wtedy zwała się ona Republiką Zjednoczonych Prowincji Niderlandów). W następnym roku rozpoczęto działania wojenne od oblężenia Maastricht. I niestety tu żywot swój zakończył wielkiej sławy kapitan muszkieterów Charles d'Artagnan Roku Pańskiego 1673.06.23/25 ugodzon w głowę kulą z muszkietu. Do końca dzielny miał podobno stanąć na czele swych oddanych muszkieterów i ruszyć do ataku pierwszy wyręczając tym samym swych sprzymierzeńców angielskich na czele z nieślubnym synem Karola II księciem Montmouth.
Król był mocno zasmucony stratą tak cenionego przez siebie człowieka, wyprawił mu więc piękny pogrzeb. Nie zapomniał także o rodzinie zmarłego- w 1674 r. został ojcem chrzestnym (a królewska małżonka- matką) najstarszego syna d'Artagnana, zaś Delfin (syn monarchy)- młodszego syna. Obaj zostali później oficerami królewskiej gwardii, jeden z nich pozostawił potomków, dzięki czemu ród d'Artagnana podobno ma się dobrze i dziś;-) Pierre d'Artagnan, późniejszy marszałek Francji, uczestnik tzw. wojny o sukcesję hiszpańską, w 1709 r. przyjął nazwisko Montesquiou. Jesli wierzyć powieści 'Klub Dumas' (a czemu nie?) potomek w linii prostej prawdziwego d'Artagnana książę de Montesquieu-Fezensac napisał w 1963 r. książkę Le vrai d'Artagnan.

Począwszy od 1700 r. niejaki Gatien de Courtilz de Sandras pisze "Pamiętniki d'Artagnana" , co oczywiście było-li tylko fikcją literacką. Na tych memuarach oparł swych "Trzech muszkieterów" Aleksander Dumas.

d'Artagnan prawdziwy, z 'Pamietników' Courtilza i powieści Dumasa

Minibibliografia:
Zdjęcia także w lwiej części pochodzą z tych stron

http://www.sardimpex.com/articoli/Porthos2.htm

http://www.clfc.org/articles/musketeers.htm

http://ancre.chez-alice.fr/capetiens/artagnan/artagnan2.htm

http://www.freewebs.com/gasconadventurer/thethreedartagnans.htm

http://www.gefrance.com/dartagnan.htm

powrót do strony głównej